Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
kolejny wielki lin złowiony z pomostu na przystani. Codzienne nęcenie kukurydzą i makaronem ze smrodkiem i korzennym daje już rezultaty. A to dopiero początek będę musiał drugi pomost budować, bo chętnych na takie łowisko coraz więcej. Ale najważniejsza była ta radość wędkarza, który złowił swoją rekordowa rybę. Ciesze się też ogromnie. Pozdrawiam Całą grupę wędkarzy z przystani. Bodzio
Dziękuję Romkowi za relację. Nasza cierpliwość udowadnia,że w naturze nie ma przypadków. Wszystko ma swój czas i miejsce. Na prawdę dzisiejszy dzień był niesamowity pełen przygód i radości. Największy leszcz 5,5kg, i kilka mniejszych, ale też ogromnych ryb dało tyle radości za cierpliwość. Dziękujemy aniołkowi Sylwuni za przygotowanie leszczy do wędzenia. Ta dziewczyna to nasz piękny skarb...
Fajnie Romek relacjonuje na żywo po prostu super ja dodam kilka fotek że mimo ponad dwóch tygodni nudów już się coś dzieje. Cierpliwość i pokora to najważniejsze cechy wędkarza...pozdrawiamy z Romkiem serdecznie
Tomek M:
Super fotki! Zadowolone buzie wędkarzy, to naprawdę cieszy. To zdjęcie P. Romka ze szczupakiem rewelacyjne.
Bogdan jak będzie miejsce w przyszłym tygodniu na łódkach to już się piszę.
Pozdrowienia dla wspaniałych wędkarzy:-)
tryt:
Halo Huston! Tu relacja na żywo z Przystani u Bodzia! Ja siedzę teraz na Przystani a Bodzio myślę, że przygotowuje "dokumentację" naszej dzisiejszej wyprawy wędkarskiej.
Przez kilka dni nie łowiliśmy prawie żadnych ryb, wczoraj właściwie bez brania, dzisiaj mamy zrekompensowaną naszą cierpliwość. Wspaniałe olbrzymie, złote leszcze, cyknięte kilka fotek i udało się nakręcić trochę naszych zmagań z rybami kamerą. Jedna z "rybek" bez żadnej przesady nadaje się do zgłoszenia na medal (nie znam wprawdzie tzw. norm medalowych, ale sami zobaczycie). Więcej dopisze myślę Bodzio. Udało się nawet uchwycić kamerą hol tego olbrzyma. Jest pięknie ...
Od majowego weekendu leszcze pozamykały pyski. Mimo codziennego nęcenia ciągle jest martwy okres, ale to normalne trzeba to przeczekać. Zanęcam cały czas a w między czasie szukamy szczupaków i za nimi nie trzeba daleko pływać. dookoła przystani dziś zaliczone dwa, a właściwie trzy i to nie małe bo największy około czwórki. Sporo się czepie małych takich 25cm i mniejszych. Bardzo mnie to cieszy że jest ich tak dużo tu na przystani.
M_PL:
Ja chce je złowić !!!!! :( I wpuścić do wody jest to fajne uczucie.
skrzynek:
Piiiiiiięęękne!!!!!!!!!!!!A kije"szczupak-owe" u Skrzyneckich rdzewieją GRATULACJE!!!!! Ale mordka Ci się śmieje.Pozdrowienia Jadwiga i Grześ.
POTRZEBUJĘ PORADY. MUSZĘ KUPIĆ POMPĘ ŻEBY NAPEŁNIĆ STAW. STAW MA WYMIARY 45M X OKOŁO 30M GŁĘBOKOŚĆ OKOŁO 1,5M. NAWET W SPECJALISTYCZNYM SKLEPIE NIE DORADZILI MI W TEJ SPRAWIE. WODĘ BĘDĘ POMPOWAŁ Z JEZIORA JAKIEŚ 25M OD STAWU bodzio
malinisandmonster:
a moze porozmawiać z miejscową ochotnicza strażą pożarną, kilka lat temu niedaleko mnie byl pozar, ze stawu o podobnych wymiarach 2 pompy z agregatem wypompowaly ponad polowe wody w stostunkowo krotkim czasie, gdyby tak zaproponowac im paliwo + jakis plynny dar to pewie by sie zgodzili.
KRZYCHOO30:
No najlepiej w straży porozmawiać gdyż zakup moto pompy o wydajności ok 2 m3/min to koszt ok 5 tys zł .
Krzysztof Rogiński:
Pomógł bym jakieś 2 lata temu. Sprzedałem przepompownię na silniku 18 kw o wydajności nie pamiętam jakiej ale średnica czopów była około 20 cm .Takie cóś jak tylko w poziomie podać wodę to myślę że kilka godzin i staw pełny. Po czasie żałuję sprzedania ale wtedy stało to bezużyteczne i za taką cenę też poszło.Pomyśl nad takim rozwiązaniem .Smok na takim sprzęcie ewentualnie posadowienie go niżej niż poziom jeziora i daje potężne objętości , a ciśnienie ci przecież nie potrzebne na 25 metrach.
NO I ZIMNO ZROBIŁO SWOJE WODA Z 14,4ST SPADŁA DO 10,3ST LESZCZE PRZESTAŁY CAŁKOWICIE, NAWET UPIERDLIWE KRĄPIE I PŁOTECZKI NIE SZARPIĄ BIAŁYCH ROBAKÓW. WCZORAJ NA TRZY ŁODZIE ZŁOWILIŚMY TRZY MAŁE LESZCZYKI. POCZEKAMY NA SŁOŃCE I CIEPLEJSZE NOCE TAKI NAGŁY SKOK - SPADEK - TEMPERATURY WODY RYBY ZAWSZE MOCNE ODCZUWAJĄ.
skrzynek:
A mieliśmy z Jadwigą podjechać wczoraj gdzieś pomoczyć kija na Mazowszu. I dobrze że zostaliśmy w domu.
Dzięki za następną cenną radę.
Pozdrawiam
Grzegorz
Radek540V8:
Boguś grzej wode w jeziorze i nęć LINY 19tego jesteśmy :)
edo:
A tam bierze czy nie bierze sympatycznie posiedzieć sobie z kijkiem w ręku i powdychać wiosnę.Pozdrowienia z Zielonej Góry.
Pięć dni nęcenia przy przystani pomogło. Kukurydza, makaron, pęczak i duuużo smrodka z kolendrą. Z Gniewoszem dziś połowiliśmy piękne ryby. Czterem wędkarzom, którzy zostali w domku nie chciało się dziś wypływać ale potem żałowali jak zobaczyli nasz połów. Gniewosz już wcisnął się na weekend za dwa tygodnie. Filmik jeszcze dziś na linku "Dzień z Wędką Video" Pozdrawiam serdecznie wszystkich bodzio
skrzynek:
Potrafiwszy podnieść adrenalinę nie ma co!!!!!!!!!
A filmik super!!!!!!!
Pozdrawiam
Jadwiga i Grzegorz
Radek540V8:
No piekne Leszczyska gratuluje my już też niedługo połowimy :) pozdrowienia dla Bogusia i wszystkich kolegów z przystani :)
Nasze Wędkarstwo:
Oglądając ten film bardzo fajnie można się wczuć w klimat panujący podczas wędkowania z Panem, czyli - pełen luz, spokój oraz radość z wędkarstwa. pozdrawiam
Szczytno małe zostało zarybione szczupakiem jakieś milion sztuk. Potem będzie krótki filmik z zarybienia, przy którym byłem osobiście. W tym samym dniu zarybione zostały szczupakiem j. Końskie i Szczytno Duże po kilkadziesiąt milionów na każde jezioro.
Romek leszcze już mam też zanęcone przy przystani też będzie filmik. Pozdrawiam wszystkich bodzio
Przemysław Boguszewski:
Bardzo dobrze że są zarybienia tym wspaniałym drapieżnikiem. Mam nadzieję że na szczupakach się nie skończy
Krzysztof Rogiński:
Potrzeba wielu takich zarybień żeby został jeden metrowiec.Lepiej jest wprowadzić górny wymiar ochronny i każda sztuka wytarta da narybku tyle że zarybienia nie będą potrzebne.Tylko jeszcze trzeba pozwolić się wytrzeć .
Paweł Płoty:
popieram w 100 procentach górny wymiar ochronny.. pozdrawim
Przystań znowu pięknieje za sprawą Marka i jego syna Adama. Wielkie podziękowania i szacunek dla wspaniałego człowieka i fachowca jakim jest Marek. Dach nad całym tarasem jest cudowny i bardzo przydatny. Będzie można teraz podczas deszczu posiedzieć na świeżym powietrzu przy kawce i nie tylko. Jeszcze raz bardzo dziękuję Marek w imieniu swoim i wszystkich wędkarzy odwiedzających przystań. Pozdrawiam bodzio
-
Leszczak:
-
tryt:
Pokaż wszystkie (2) ›